W dobie pandemii koronawirusa każdy przedsiębiorca musi wprowadzić pewne zmiany. Jedni wysyłają pracowników na home office, inni wprowadzają obostrzenia sanitarne. Fryzjerstwo, jakie znaliśmy do tej pory przestało istnieć.

Wytyczne sanitarne dla zakładów fryzjerskich

13 maja 2020 roku zostały opublikowane wytyczne przeciwepidemiczne GIS dla funkcjonowania salonów fryzjerskich w trakcie epidemii SARS-CoV-2. Zakładają one m.in.:

  • mierzenie bezdotykowo temperatury pracowników (za ich wcześniejszą zgodą) przed przystąpieniem do pracy w danym dniu;
  • wyłączenie poczekalni z użytku – klient ma przychodzić dokładnie na umówioną godzinę, a zapisy na usługę odbywać się mają zdalnie;
  • kontakt z klientem dzień wcześniej w celu potwierdzenia wizyty, poinformowania o środkach bezpieczeństwa obowiązujących w salonie fryzjerskim (obowiązek noszenia maseczki i rękawiczek jednorazowych);
  • obowiązek dezynfekcji rąk przy wejściu do salonu fryzjerskiego;
  • fryzjer w trakcie wykonywania usługi powinien mieć zakryte usta i nos oraz nosić rękawiczki jednorazowe, jeśli jest to możliwe;
  • używanie jednorazowych ręczników, peleryn (okryć);
  • zakaz używania telefonów komórkowych;
  • stanowiska pracy rozmieszczone min. co 2 metry, jeśli nie jest to możliwe zaleca się zainstalowanie ekranów ochronnych;
  • wietrzenie pomieszczenia po każdej wizycie klienta i obowiązkowa dezynfekcja miejsca pracy.

Wytyczne sanitarne w rzeczywistości

Każdy z salonów ma inne podejście do wytycznych sanitarnych. Zawsze więc warto wysłuchać uważnie instrukcji z salonu odnośnie ich wymagań sanitarnych i dostosować się do nich. Jeden salon będzie przyjmował tylko określoną liczbę klientów, inny zaś przyjmie zgodnie z wytycznymi tyle klientów, ile ma stanowisk pracy.

Niezmienną zasadą, o której zawsze należy pamiętać jest wzięcie maseczki. Jeśli natomiast jej zapomnisz, musisz liczyć się z poniesieniem opłaty dodatkowej przy zakupie maseczki w salonie fryzjerskim. Nie każdy salon oferuje je bezpłatnie. Jeśli zaś chodzi o rękawiczki jednorazowe nie wszystkie salony ich wymagają. Jedni stawiają po prostu na dezynfekcję rąk, zamiast siedzenia w jednorazowych rękawiczkach. Sami fryzjerzy noszą albo maseczkę, albo stawiają na przyłbicę. Niektórzy noszą rękawiczki jednorazowe, a inni zamiast rękawiczek dezynfekują ręce przy kliencie.

Należy także pamiętać, że chociaż ręce mogą świerzbić, nie należy wyciągać i używać telefonu komórkowego podczas wizyty. Ta zasada tyczy się także fryzjera, który Cię obsługuje.

Idąc na wizytę do salonu fryzjerskiego staraj się także przyjść o czasie, ponieważ poczekalnie są wyłączone z użytkowania, więc jeśli przyjdziesz za wcześnie, będziesz skazany na czekanie na zewnątrz salonu. Nie ma od tego odstępstw.

W jednych salonach spotyka się z umieszczaniem przesłon (plexi) między stanowiskami, w innych tego typu rzeczy nie występują. Zależne jest to tylko i wyłącznie od danego salonu fryzjerskiego i tego, jak blisko siebie mają ustawione stanowiska pracy.

Jedną z kluczowych zmian jest przechowywanie odzienia wierzchniego – większość salonów fryzjerskich chowa je do jednorazowych foliowych toreb, ponieważ wieszaki zostały także wyłączone z użytkowania zgodnie z wytycznymi sanitarnymi – odzież wierzchnia klientów nie powinna mieć ze sobą styczności.

Forma płatności bezdotykowej to teraz standard w salonach kosmetycznych, więc lepiej zapłacić kartą, niż gotówką, co zaoszczędzi i czas i nerwy wszystkich obecnych w salonie.

Czy fryzjerstwo jakie znaliśmy sprzed pandemii wróci? Na pewno, jednak póki co musimy uzbroić się w cierpliwość.

Comments

  1. Szukałam informacji na temat sanitarnych wymogów u fryzjerów i proszę – znalazłam. Teraz wiem, że muszę uzbroić się w cierpliwość, bo jednak siedzenie w maseczce nie należy do najbardziej komfortowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *